Co zobaczyć w Stambule: 5 bizantyjskich piękności

Bizantyjskie piękności Stambułu Autorstwa Emmy Levine

Większość odwiedzających do Stambułu zna dość charakterystycznych ołówkowych otomańskich minaretów, które wznoszą się z meczetów w całym mieście. Jeśli zostaniesz w Sultanahmet, prawdopodobnie zostaniesz brutalnie przebudzony wezwaniem do modlitwy. Większość kobiet, młodych i starych nosi chustki na głowach.

Ale z dala od kultury islamu, niektóre z ukrytych zabytków miasta są pozostałością Bizancjum Imperium Rzymskiego, z czego Konstantynopol (jego nazwa przed inwazją osmańską w 1453 r.) Był stolicą od 330 rne Było to dopiero po zmianie nazwy miasta Stambuł, kiedy był przywódcą Imperium Osmańskiego, wiele z tych zabytków, zwłaszcza kościołów, zostało nawróconych na meczety pod Mehmetem II (znanym również jako Mehmet the Conqueror).

Typową cechą bizantyjskiej architektury religijnej jest to, że całe piękno pozostawiono wnętrzu, które zwykle zdobią freski religijne i mozaiki na wielkich kopułach. Zewnętrznie były stosunkowo proste, zwykle zbudowane z czerwonej cegły i raczej przysadzistego wyglądu.

Oto pięć bizantyjskich piękności, które warte są bliższego przyjrzenia się.

Emma Levine jest autorką i fotografką Frommer's Istanbul Day By Day i również Dublin Dzień po dniu.

Podpis pod zdjęciem: Zewnątrz Ayasofya we wczesnym wieczorem.

Fethiye Camii (Church of the Pammakaristos) W Fener, w tej samej okolicy, co lepiej znane Muzeum Kariye (znane również jako Kościół Chora), ten rzadko odwiedzany mały meczet z kamienia i cegły nadal ma freski z czasów bizantyjskich halcyonu. Zostały one wydobyte dopiero w XX wieku; centralny element - mozaika Jezusa z prorokami - pokrywa kopułę grobowej kaplicy.

Podpis pod zdjęciem: Mozaika w Fethiye Camii w Stambule.
Zdjęcie: chingers7 / Flickr.com

Akwedukt Walensa Mimo, że jego mamutowe łuki pozbawione są pięknego piękna i artystycznej świetności, ten akwedukt z IV wieku jest jednym z wielkich sukcesów cesarza Valensa. Woda została przetransportowana do miasta przez ten cud bizantyjski.

Dzisiaj może być na pierwszym wejściu do miasta z lotniska, że ​​można dostrzec jego dwa poziomy łuków, ale jest jeden sposób, aby przyjrzeć się bliżej: Wyciągnij stołek w jego cieniu po stronie północnej, i dołącz do tubylców na szklankę herbaty.

Podpis pod zdjęciem: Akwedukt Walensa w Stambule w Turcji.
Zdjęcie: Esme_Vos / Flickr.com

Kalenderhane Camii Chociaż nie ma żadnej z wykwintnych mozaik, fresków czy kopuł innych bizantyjskich piękności, atrakcyjność tego meczetu (i byłego kościoła) leży w delikatnych barwach jego wnętrza. Osmanie zainstalowali okna po przekształceniu w meczet, ale na szczęście nie zmienili szarych i różowych marmurowych ścian, które wyglądają jeszcze wspanialej, gdy szyby światła słonecznego przebijają się przez okna. Zwykle puste (z wyjątkiem kilku mieszkańców w czasie modlitwy), jest to jedna z najspokojniejszych przystani w Stambule.

Podpis pod zdjęciem: fresk z Kalenderhane Camii w Stambule.
Zdjęcie: tla / Flickr.com

Hagia Sophia Nie ma nic tajnego w tym: ten wielki monolit jest jednym z najbardziej znanych zabytków Stambułu. Znany również jako Ayasofya, budynek i jego minarety (które nocą są oświetlane reflektorami) stanowią kultową część panoramy. Choć tysiące widzą to codziennie, niewielu wie, że minarety zostały dodane po tym, jak zostało użyte jako kościół około 15 wieków wcześniej. Gdy już rozkoszujesz się religijnymi freskami i mozaikami wnętrza, sprawdź owce na zewnątrz: Na terenie znajdują się pozostałości fryzu z V wieku, przedstawiający rząd owiec, pozostałości kościoła z czasów bizantyjskich.

Podpis pod zdjęciem: Szczegół sufitu Ayasofi.

Zeyrek Camii (Monastery of the Pantocreator) Zwiedzanie tego starego klasztoru, zbudowanego pierwotnie dla cesarzowej Eirene Komnena na początku XII wieku, a obecnie działającego meczetu, sprawia wrażenie, jakbyś natknął się na fantastyczny sekret. Przychodzi tu niewielu turystów. Podróż tam najlepiej przebiega pieszo, od wypełnionej ruchem ulicznym autostradą po stromym, brukowanym wzgórzu przez niegdyś zamożną dzielnicę Küçü kpazar.

Dziś są to rozpadające się domy, które wychodzą na plac wypełniony dziećmi grającymi w piłkę nożną i drewniane domy pozornie związane sznurkiem. Chociaż nie ma regularnych godzin wizyt, zapytaj o opiekuna meczetu, który zabierze cię do głównej sali modlitewnej. Jeśli masz szczęście, opiekun może nawet rozwinąć dywan, aby odsłonić marmurową posadzkę. Następnie odpocznij w przeciwnej restauracji, Zeyrekhane, niegdyś w kompleksie klasztornym, skąd po prostu zapierają dech w piersiach widoki z tarasu Złotego Rogu.

Podpis pod zdjęciem: Zeyrek Camii na pierwszym planie.
Zdjęcie autorstwa Sahici / Flickr.com

Zostaw Komentarz