W ZEA jest miasto-duch wykonane z koralu i jest piękne

Z daleka Jazirat Al Hamra wygląda jak pozostałości po zniszczonym wojną mieście. Domy osób, które kiedyś tu mieszkały, rozpadają się w szwach, sufity zapadają pod ciężarem czasu i porzucenia, a nawet drzewa giną.

Nie ma śladu życia, z wyjątkiem dziwnego gekona i ptaków, które zrobiły gniazda w jakiejkolwiek szczelinie, którą mogą znaleźć, aw miejscu tym panuje śmiertelna cisza, która daje nawet najtwardszym gościom chłód.

Opuszczone budynki nie są rzadkim widokiem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich; inwestycje na budowę znikają tak szybko, jak to możliwe, więc opuszczone, na wpół wykończone hotele i bloki mieszkalne są rozrzucone po całym kraju. Ale to widmowe miasto jest trochę inne - ten ma historię.

Jazirat Al Hamra była niegdyś kwitnącą wioską rybacką na wyspie u wybrzeży Ras Al Khaimah, gdzie w latach 30 XIX wieku większość z 200-osobowej populacji zajmowała się połowami pereł.

Na początku dwudziestego wieku wartość pereł gwałtownie spadła po komercjalizacji hodowli pereł w Japonii, a kiedy odkryto olej z Zatoki w latach 50. i 60., mieszkańcy po prostu zostawili swoje domy, aby szukać lepszych płatnych miejsc pracy w większych miastach ZEA.

Dziś nie jest już wyspą - ziemia została wypełniona i zbudowana - a Jazirat Al Hamra leży nagi i złamany, z wyjątkiem kilku płatów trawy i okazjonalnych starych butów.

Możesz zobaczyć otwarte sklepy z pustymi półkami, dziedzińcami, gdzie kiedyś drzewa dawały cętkowany cień dla przechodniów, a także meczet ze zdeptanymi dywanami i prawie cudownie wysoki minaret.

© Lottie Gross

Wieś oferuje fascynujący wgląd w stare style architektoniczne i techniki stosowane w tej dziedzinie świata. Wiele najstarszych budowli zostało zbudowanych z kruszonych muszli i całych kawałków korali, które teraz można zobaczyć wystające z ruin.

Teraz miejscowi w Ras Al Khaimie wierzą, że wioska jest nawiedzona: mówią przyciszonymi tonami djinn (duchy ludzi i zwierząt), które okupują miasto po zmroku. Są opowieści o płaczących dzieciach i beczących kozach, a niewiele osób będzie chodzić w pobliżu miejsca, aż wzejdzie słońce.

© Lottie Gross

Istnieją pewne znaki zapytania dotyczące przyszłości Jazirat Al Hamra, ale obecnie podejmuje się pewne wysiłki, aby zachować delikatniejsze budynki w wiosce. Piękny, dwupiętrowy dom powoli powraca do dawnej świetności, a obecnie prowadzone są wykopaliska, by odzyskać więcej pod gruzami.

Mamy nadzieję, że rząd w końcu przywróci cały teren i pozwoli odwiedzającym doświadczyć, jak wyglądało życie, zanim ropa zmieniła wszystko w ZEA. Ale na razie jest to upiorny i dziwnie piękny widok, najlepiej zbadany o wschodzie słońca, kiedy miasto jest najspokojniejsze - po prostu uważaj na djinn.

Zostaw Komentarz