Kierunek do najgłębszego kraju mafijnego, Włochy

Głębokie południe, region palców Aspromonte jest nadal uważany przez wielu Włochów za nie na miejscu. Bo to tutaj, wśród gęstych lasów, wzgórz i szczytów górskich, trzęsą się wioski n'drangheta, czyli mafia kalabryjska, opiera swoje imperium do lat 90. XX wieku. Organizacja wywodzi się od dziewiętnastowiecznych chłopów, którzy nie mają ziemi, którzy kradnęli zwierzęta gospodarskie, a do lat 80. XX w. Mafijne środki wydawania gotówki obejmowały regularne porwania miejscowych biznesmenów, którzy byliby przetrzymywani za okup w gęstym lesie górskich zboczy. Rozgłos rozgłosu ostatecznie doprowadził różnych przywódców z wiosek, takich jak San Luca, i nadal utrzymuje wielu potencjalnych gości.

Oznacza to, że rozkosze tego niezbadanego zakątka Kalabrii można zobaczyć bez strachu przed potknięciem się o mafijnego dona lub imprezę autokarową. Pietra Cuppa, czyli "Dolina Wielkiego Kamienia", jest znana miejscowym jako Uluru południowych Włoch. Olbrzymi behemot granitu wystający ze zboczy po stronie Morza Jońskiego, lokalny folklor upiera się, że na powierzchni skały można zobaczyć sześć ludzkich twarzy. Gdzie indziej, niekończące się górskie drogi kręcą się po okolicy, od czasu do czasu otwierając się, by ukazać całkowicie opuszczone wioski przylgnięte do boków klifów. Wiele osób uległo wpływom ubóstwa i przypadkowych skał, tworząc niesamowite miasta duchów. Ludność górnej połowy wioski San Luca opuściła masowo we wczesnych latach 70. XX wieku, od tego czasu pozostawiając wille, kościoły, fronty sklepowe i ogrody siłom natury. Teraz całe dnie można przejść, badając te pozostałości.

Zakwaterowanie w górach Aspromonte jest ograniczone do rustykalnej kabiny należącej do miejscowego farmera Antonio Barca. Tutaj, wznosząc się na stromym wzgórzu, kilometr od najbliższej wioski, spędzają wieczory picie domowego wina na werandzie i jedzenie ogromnych talerzy z polentą i kotletami jagnięcymi, ugotowanymi przez żonę Antonio, Teresę.

Ostatni nieodkryty zakątek Włoch to kilka wszechświatów oddalonych od Wenecji i Versace. Krajowe filary naturalnego piękna i politycznej korupcji wciąż tu panują, ale brak gości, opuszczone kręte drogi i dreszczyk emocji związanych z byciem na samym dole krańca kraju, wszystko to przyczynia się do tego, że jest to zupełnie inna - a teraz całkowicie bezpieczne - włoskie doświadczenie.

Aspromonte można uzyskać o każdej porze roku, z wyjątkiem grudnia-lutego, kiedy śnieg może sprawić, że drogi są nieprzejezdne. Odwiedź stronę www.parks.it/parco.nazionale.aspromonte, aby uzyskać więcej informacji o parku. Gospodarstwo Barca (www.misafumera.it). San Luca można dojechać tylko samochodem i jest około 35 km od nadmorskiej miejscowości Reggio Calabria, która obsługiwana jest przez włoską sieć kolejową.

Zostaw Komentarz