Studiowanie za granicą: doświadczenia

W naszych dwóch pierwszych artykułach z tej serii podróży przyjrzeliśmy się rosnącej liczbie osób decydujących się na studia za granicą - na szybkie jednotygodniowe wycieczki lub ekscytujące doroczne przygody. Przeanalizowaliśmy także niektóre z możliwości dokonania zmian za pomocą medycyny i udzieliliśmy wskazówek na temat finansowania podróży zagranicznej.

Jednak teraz nadszedł czas, aby zapytać, co to jest naprawdę lubią uczyć się za granicą. Czy zdobędziesz nowych przyjaciół? Z jakimi wspomnieniami powracasz do domu? Ile wolnego czasu dostaniesz na imprezę? I - co najważniejsze - czy naprawdę spodoba ci się to doświadczenie?

Aby odpowiedzieć na niektóre z tych pytań, nawiązaliśmy kontakt ze studentami, którzy wyjechali za granicę z edukacyjną firmą turystyczną ACIS, a następnie udali się na studia za granicą. Ich historie oświetlają, jak to jest skakać w nieznane i mogą być tylko zachętą do pakowania walizek i podróży.

"Byłem z wielką grupą ludzi: dziewięcioma dziewczynami i jednym facetem", mówi Gabriela Taciak w e-mailu do Rough Guides. Spędziła semestr zimowy studiując w Salamance w Hiszpanii, a obecnie pracuje w Nowym Jorku.

"Ponieważ nasza grupa była mniejsza, robilibyśmy wszystko razem, od weekendowych wycieczek i tańcząc całą noc, by nawet uzyskać tatuaże razem".

Mówi, że gdy pojawiły się możliwości pracy ochotniczej i stażu, ci nowi przyjaciele byli zawsze pod ręką, aby udzielać sobie nawzajem rad i zachęty - rodzaj indywidualnego wsparcia, jakiego nie mógłby zaoferować żaden podręcznik.

Podczas gdy głównym powodem podróży Gabrieli do Salamanki było uczenie się języka hiszpańskiego (z pewnymi kursami na temat biznesu europejskiego wrzuconego na dobre), mówi, że najważniejszą lekcją jest kraj samej Hiszpanii.

"Możliwość usiąść i cieszyć się każdym tapasi wino, jakie można sobie wyobrazić, było dosłownym smakiem hiszpańskiego życia i stylu ", mówi nam.

Ciara LaGrasse z Nowego Jorku, która spędził cztery miesiące na studiowaniu hiszpańskiej literatury i językoznawstwa w Madrycie, mówi, że całe doświadczenie dodało jej odwagi.

"Kiedy jesteś za granicą, jesteś zmuszony do budowania zaufania do bycia niezależnym", mówi. "Nie tylko z powodu logistyki rejestracji w szkole i przenoszenia twoich rzeczy, ale także dlatego, że jesteś wrzucony do uczenia się nowych obyczajów i szanowania tych nowych pomysłów, jakkolwiek różnią się one od twojego pomysłu" normalnego ".

"Naprawdę nauczysz się szanować własne ideały, ale także poszerzać je lub rzucać im wyzwanie dzięki ciągłemu napływowi nowych obyczajów i kultur".

Oczywiście doświadczenie za granicą wykracza daleko poza klasę, a po prostu będąc za granicą oznacza, że ​​zabawa i nieoczekiwane sytuacje są zawsze tuż za rogiem.

"W każdy czwartek wieczorem grupa przyjaciół i ja odwiedzaliśmy klub o nazwie Palacio" - mówi Ciara. "Dotarliśmy tam wcześnie" (22:30) i oglądaliśmy starsze pary hiszpańskie tańczące tradycyjne tańce, dopóki nie wyłączyli zespołu dla didżejów i nie wyskoczyli z remiksów amerykańsko-hiszpańskich. [To] zawsze było fajnym sposobem na poznanie miejscowych i praktykowanie hiszpańskiego. "

Oprócz nauki, Ciara została internowana w dziale marketingu hiszpańskiego start-upu Kubide. Wciąż ma kontakt z ludźmi, z którymi pracowała w firmie, którzy oprowadzali ją po madryckich barach dyskotecyi ma zamiar spotkać się z nimi ponownie w Nowym Jorku tej zimy. "Są to relacje, które przetrwają całe życie", mówi nam.

Więc masz to: nowi przyjaciele, imprezy w późnych godzinach nocnych, cudowne jedzenie i wino, poprawione umiejętności językowe i wykształcenie. Czy to nie wszystko brzmi. . . za dobre by było prawdziwe? "Będziesz nie ciesz się każdą sekundą studiów za granicą "- mówi Ciara. "I w porządku!

"Zawsze będą dni, w których tęsknisz za rodziną, gdzie po prostu nie możesz sobie przypomnieć słowa, którego potrzebujesz, i kiedy poczujesz się absolutnie przytłoczony i zniechęcony.

"Ale" - dodaje - "te dni są bardzo nieliczne." Gabriela, która twierdzi, że nigdy nie tęskniła za domem w Hiszpanii, jest bardziej szczera dzięki swoim radom dla tych, którzy myślą o swojej pierwszej zagranicznej podróży studyjnej. "Nie myśl o tym," mówi. "Idź po to. Podróżuj, ucz się i nigdy nie bój się tego, co jest przed tobą. Weź to na siebie i zdobądź mądrość, którą nabyłeś. "

I kto wie? Za rok lub dwa możesz dzielić się historiami ze swojej niesamowitej podróży za granicę.

Ten artykuł jest częścią ciągłej serii obejmujących programy studiów za granicą z Project Travel, firmy, która pomaga uczniom w każdym wieku korzystać z możliwości finansowania ich społeczności. Rough Guides z dumą wspiera studentów, którzy finansują studia za granicą dzięki Project Travel. Odwiedzićprojecttravel.com/go/rough-guides po więcej informacji.

Podziel się swoimi doświadczeniami z pobytu za granicą tutaj>

Zostaw Komentarz